Jestem Cyprian, ten gość od oldschoolu w Scarlett Studio.
Swoją przygodę z maszynką zacząłem w 2010r. w czasach gdy branża tatuażu w Polsce wyglądała zupełnie inaczej niż dziś. Życie na pewien czas skierowało mnie w inną stronę i zmusiło do odłożenia pasji na bok. Jednak to, co autentyczne, zawsze wraca. Po dłuższej przerwie postawiłem na siebie i wróciłem do tego, co od początku dawało mi największą satysfakcję.
Tatuaż tradycyjny od zawsze był mi najbliższy. To styl, który czuję i rozumiem. Mocne linie, czytelne formy i ponadczasowy charakter. W 2025 roku dołączyłem do Scarlet Studio, gdzie mogłem w pełni skupić się na rozwoju i pracy z klientami. Dziś jestem tam osobą, do której trafiają wszyscy miłośnicy old schoolu.
Do tatuażu podchodzę z takim samym zajawieniem jak na początku. Z szacunkiem do klasyki i dbałością o każdy detal. Każdy projekt traktuję indywidualnie, ale zawsze w duchu tradycji.
Inspiracje: Christian Warlich, Fred Marquand, Sailor Jerry, Ed Hardy, klasyczny amerykański tatuaż.












